1

Kolejny Bella Cup coraz bliżej

Maj 19, 2018

 

Wielkimi krokami zbliża się kolejny, już 24. Międzynarodowy Turniej Tenisowy Kobiet Bella Cup 2018.

Przełom czerwca i lipca znów będzie piękny na toruńskich kortach. Zawodniczki z wielu krajów całego świata w malowniczej scenerii ziemnych kortów otoczonych lasem na nadwiślańskiej skarpie, będą rywalizować o rankingowe punkty i atrakcyjne nagrody pieniężne w najstarszym turnieju tenisowym kobiet w Polsce.

Bella Cup 2018 rozpocznie się w niedzielę, 24 czerwca, dwudniowym turniejem eliminacyjnym, z którego osiem zawodniczek awansuje do turnieju głównego gry singlowej. Rozgrywki w turnieju głównym dla 32 tenisistek, rozpoczną się we wtorek, 26 czerwca, a zakończą wielkim finałem w niedzielę, 1 lipca. Pula nagród w tegorocznym turnieju wynosi 25 tysięcy USD + „hospitality”.

Trwa już natomiast okres zgłoszeniowy do turnieju. Tenisistki z całego świata mają jeszcze tylko trzy tygodnie, do 7 czerwca, by podjąć decyzję o starcie w Toruniu. Organizatorzy liczą, że na liście startowej znajdą się, podobnie jak w poprzednich latach także doskonałe polskie zawodniczki.
Przypomnijmy, że ubiegłoroczny turniej wygrała Słowaczka Chantal Skamlova. Najlepszymi z Polek były Maja Chwalińska i Magdalena Fręch, które dotarły do ćwierćfinału.

maja
 

Sponsorem generalnym turnieju, podobnie jak w poprzednich latach, są
Toruńskie Zakłady Materiałów Opatrunkowych S.A.

art1-mini

Czas podsumowań

Grudzień 4, 2017

 

Zbliżający się koniec roku to czas podsumowań. Organizatorzy 23. Międzynarodowego Turnieju Tenisowego Kobiet Bella Cup zaprosili sponsorów i partnerów turnieju, żeby podziękować im za współpracę przy tegorocznym Bella Cup.

Myślę, że turniej był bardzo udany pod względem sportowym dla nas, dla naszych zawodniczek szczególnie. Pomimo, że nie były w finałach, zaprezentowały się znakomicie. Jest to odkrycie ubiegłorocznego sezonu – Maja Chwalińska, idzie do przodu i widać to po wynikach sportowych tej dziewczyny, więc jest ogromny potencjał.

– powiedziała Renata Sokołowska, dyrektor turnieju.

art1

 

Spotkanie było okazją do wspomnień i analizy minionego turnieju. Sponsorzy i partnerzy odebrali specjalne podziękowania z rąk dyrektor turnieju, Renaty Sokołowskiej i wiceprezesa Klubu Sportowego Start-Wisła Toruń, Ireneusza Gronka.

Rozszerza się wiedza na temat turnieju, widzimy po reakcjach prasy polskiej, międzynarodowej i informacji, które są w internecie. Jest duże zainteresowanie, już w poprzednich latach z ponad stu krajów były wejścia na stronę internetową Bella Cup.

– podsumował spotkanie Jarosław Kuzel, członek zarządu TZMO S.A., sponosora generalnego turnieju.

 

Przejdź do galerii ze spotkania

 

maja-mini

Maja w grze

Lipiec 13, 2017

 

Maja Chwalińska, która po raz kolejny zachwyciła kibiców podczas Bella Cup, po wizycie w Toruniu rywalizowała w juniorskim Wimbledonie.

Korty w Toruniu nieco ucichły, 23. Międzynarodowy Turniej Tenisowy Kobiet Bella Cup 2017 za nami. Zawodniczki, które podziwialiśmy na toruńskiej mączce przeniosły się do innych miast. Młoda, polska gwiazda, Maja Chwalińska, która w tym roku dotarła w Bella Cup do ćwierćfinału wybrała londyńskie korty Wimbledonu.

W juniorskiej odsłonie wielkoszlemowego turnieju Polka przebrnęła eliminacje tracąc tylko jednego seta. W pierwszej rundzie turnieju głównego rywalizowała z Amerykanką Victorią Flores. Sporo wysiłku kosztował ją pierwszy set, wygrany po tie-breaku do 5. W drugim pokonała rywalkę 6:3. Kolejną przeciwniczką była Ukrainka Marta Kostyuk. Polka wygrała 6:1, 6:4.

maja

 
W 1/16 finału Maja Chwalińska zmierzyła się z Amerykanką Ann Li. To 17-letnia zawodniczka, która zajmuje obecnie 44. miejsce w juniorskim rankingu. Chwalińska, która w tym rankingu jest 101., postawiła wyżej notowanej rywalce znaczny opór w pierwszym secie. Amerykanka wygrała go po tie-breaku do 4. W drugim oddała Polce tylko dwa gemy.
 
Trzecia runda wielkoszlemowego turnieju w kategorii juniorskiej jest najlepszym dotychczasowym osiągnięciem Mai Chwalińskiej w dotychczasowej karierze na tym poziomie rozgrywek.

ndd-mini

Chantal Skamlova mistrzynią

Lipiec 2, 2017

 

Słowaczka triumfatorką 23. Międzynarodowego Turnieju Tenisowego Kobiet Bella Cup.

W finale gry pojedynczej zmierzyły się Chantal Skamlova ze Słowacji i Miriam Kolodziejova z Czech. W pierwszym secie, wygranym przez Skamlovą do 2, widać było, że Czeszka nie jest w swojej najlepszej dyspozycji. Wpływ na to z pewnością miały wyczerpujące sobotnie gry. Kolodziejova, podobnie jak Skamlova, rozegrała ćwierćfinał i półfinal singla. Dodatkowo rywalizowała również w finale debla.

Drugi set to jednak rehabilitacja Kolodziejovej, która wygrała do 4. W decydującym Słowaczka oddała rywalce już tylko trzy gemy i została mistrzynią 23. Międzynarodowego Turnieju Tenisowego Kobiet Bella Cup 2017.

foto-konferencja
Chantal Skamlova (Słowacja) – Miriam Kolodziejova (Czechy) 6:2, 4:6, 6:3.

– To mój największy sukces w karierze. Bardzo się cieszę, że udało mi się wygrać tak wspaniale zorganizowany turniej.

– podsumowała Chantal Skamlova.

foto-konferencja
sobota-mini

Ta ostatnia sobota

Lipiec 1, 2017

 

W piątym dniu MTTK Bella Cup 2017 z turniejem pożegnały się Maja Chwalińska i Magdalena Fręch. Obie Polki przegrały swoje ćwierćfinały w grze singlowej. W finale debla faworytki górą!

Punktualnie o godzinie 9:00, na czterech kortach jednocześnie, rozpoczęły się gry ćwierćfinałowe, które zostały przeniesione na sobotę z powodu wcześniejszych opadów deszczu.

Grająca w turnieju z dziką kartą Maja Chwalińska grała o półfinał ze Słowaczką Chantal Skamlovą. Dla Polki był to mecz niewykorzystanych szans. W pierwszym secie dwukrotnie przegrywała kluczowe gemy na przewagi, a w drugim rywalka oddała jej już tylko jednego gema. Chwalińska przegrała 4:6, 1:6 i odpadła z turnieju.

Grająca równocześnie po tej samej stronie turniejowej drabinki, o ewentualny polski półfinał, Magdalena Fręch [4] rozpoczęła mecz z Australijką Priscillą Hon od wygrania pewnie pierwszego seta 6:4. Drugiego identycznym wynikiem wygrała jednak Hon. W najbardziej emocjonującym, decydującym secie, Fręch obroniła dwie piłki meczowe przy podaniu rywalki, ale ostatecznie przegrała 6:4, 4:6, 4:6.

foto-konferencja

 
Do półfinału nie awansowała też turniejowa [3] – Białorusinka Vera Lapko. Zwyciężczyni ubiegłorocznego, juniorskiego Australian Open przegrała niespodziewanie z Czeszką Miriam Kolodziejovą 5:7, 5:7. Jako czwarta do półfinału awansowała Lenka Jurikova ze Słowacji. Wcześniejsza pogromczyni rozstawionej z [1] Sofii Shapatavej, tym razem wygrała z Niemką Sarą Sekulic 6:2, 6:3.
 
Ostatecznie w finale singla zagrają Miriam Kolodziejova i Chantal Skamlova. Czeszka niespodziewanie łatwo wygrała z Lenką Jurikovą 6:3, 6:1, a Słowaczka Skamlova po zdecydowanie trudniejszym meczu odprawiła z turnieju Priscillę Hon z Australii 4:6, 6:1, 6:3.
Sobota zakończyła się trzecim wyjściem na kort centralny Miriam Kolodziejovej, która w parze ze swoja rodaczką Jesicą Maleckovą, w finale debla zmierzyły się z najwyżej rozstawionymi Verą Lapko z Białorusi i Anną Morginą z Rosji. Faworytki nie zawiodły i w meczu kończonym w deszczu pokonały czeską parę 6:2, 6:3.

foto-konferencja

 
Niedzielny finał singla 23. MTTK Bella Cup 2017 rozpocznie się o godzinie 10:00.

pt-mini

Na dworze i w hali

Czerwiec 30, 2017

 

Piątkowe mecze 23. Międzynarodowego Turnieju Tenisowego Kobiet Bella Cup 2017 rozpoczęły się dopiero po godzinie 15. Powodem opóźnienia były opady deszczu.

Na korcie centralnym rozegrano ostatnie dwa mecze drugiej rundy. Do ćwierćfinałów awansowały: Słowaczka Lenka Jurikova, która wcześniej wyeliminowała turniejową jedynkę, Sofię Shapatavą oraz Sarah Rebecca Sekulic z Niemiec.

Ćwierćfinały z udziałem Polek, Magdaleny Fręch i Mai Chwalińskiej, a także półfinały zaplanowano na sobotę od godzin porannych.

W hali centrum tenisowego toruńskiego MOSiR-u rozegrano za to ostatni ćwierćfinał debla. W nim polska para Maja Chwalińska / Anna Hertel stoczyła zacięty bój z Czeszkami, Miriam Kolodziejovą i Jesiką Maleckovą. Polki w „super tie-breaku” miały piłkę meczową, ale ostatecznie to Czeszki triumfowały 6:3, 2:6, 14:12.

foto-konferencja

 
Półfinały rozgrywano niemal jednocześnie, ponieważ jedna para zdecydowała się grać w hali, a druga na korcie centralnym. Pod dachem rozstawione z numerem 1 Vera Lapko (Białoruś) i Anna Morgina (Rosja) pokonały 6:3, 6:4 Ksenię Palkinę (Kirgistan) i Sofię Shapatavą (Gruzja). Z kolei w meczu rozgrywanym na korcie centralnym lepsze okazały się Miriam Kolodziejova i Jesika Maleckova z Czech. Pokonały one gładko parę Naiktha Bains (Australia) / Jessica Wacnik (USA) 6:1, 6:1.
 
Finałowy mecz gry podwójnej odbędzie się w sobotę. Na niedziele zaplanowany jest finał singla.

foto-konferencja
1 2 3 4 50