czw-mini

Radość, deszcz i światło.

Czerwiec 29, 2017

 

Burza i gwałtowny deszcz przerywały rozgrywki kolejnego dnia Bella Cup 2017.

Druga runda gry pojedynczej rozpoczęła się od meczu Darii Kuczer i Australijki Priscilli Hon. Wyrównany pierwszy set wymknął się Polce z rąk w końcówce. Hon wygrała 7:5, a w drugim nie pozostawiła Darii Kuczer złudzeń. Triumfowała 6:3 i to Australijka, a nie Polka awansowała do ćwierćfinału.

Mecz polskiej faworytki, Magdaleny Fręch został przerwany z powodu silnych opadów deszczu i burzy. Polka o awans do kolejnej rundy walczyła z Amerykanką polskiego pochodzenia Jessicą Wacnik. Fręch wygrała pierwszego seta 6:1, a w drugim przy stanie 1:1 zawodniczki były zmuszone zejść z kortu, który szybko został przywrócony do standardu meczowego, a nasza reprezentantka mogła kontynuować dobrą grę. Magdalena Fręch pokonała rywalkę polskiego pochodzenia 6:1, 6:3 i jako pierwsza Polska zameldowała się w ćwierćfinale Bella Cup 2017.

foto-konferencja

 
Kolejne na kort centralny weszły, grająca z dziką kartą Maja Chwalińska i reprezentantka Włoch Anastasia Grymalska. Chwalińska bez problemów wygrała pierwszego seta 6:3, ale w drugim coraz bardziej dawały jej się we znaki długie wymiany i wyczerpujące gemy. Polka przegrała 4:6, a na początku seta trzeciego musiała nawet wykorzystać przerwę medyczną uskarżając się na skurcze mięśni. Po powrocie na kort Maja „na czysto” przełamała serwis rywalki. Po odpoczynku nasza tenisistka wygrała seta numer trzy 6:1 i dołączyła do Magdaleny Fręch w ćwierćfinale. Obie nasze zawodniczki grają w tej samej połowie turniejowej drabinki, zatem od polskiego półfinału w Toruniu dzieli nas tylko po jednej wygranej każdej z nich.

Z Bella Cup 2017 w pierwszej rundzie odpadła połowa zawodniczek rozstawionych, w tym „jedynka” – Sofia Shapatava (Gruzja) i „dwójka” Julia Glushko (Izrael). W połówce drabinki, w której znajduje się Magdalena Fręch, turniejowa „czwórka”, nie ma już żadnej innej rozstawionej zawodniczki. Co ciekawe Fręch zagra w 2. rundzie z Jessicą Wacnik, która ma polskie korzenie i znakomicie mówi po polsku. Jej mama jest Polką i byłą tenisistką.

foto-konferencja

 
Czwartek przejdzie także do historii turnieju Bella Cup, bo po raz pierwszy zarządzono na korcie centralnym grę przy sztucznym świetle. W meczu, w blasku jupiterów, Chantal Skalmova ze Słowacji pokonała Ukrainkę Veronikę Kapshay 6:3, 7:5 i to ona będzie ćwierćfinałową rywalką Mai Chwalińskiej.
 
Z turniejem deblowym, a etapie ćwierćfinału pożegnały się Paulina Czarnik i Daria Kuczer, które w meczu przeniesionym do hali przegrały 5:7, 2:6 z najwyżej rozstawioną parą Vera Lapko /BLR/ Anna Morgina /RUS/. Jutro o półfinał zagra za to nasza para – Maja Chwalińska i Anna Hertel. Jutro także dokończenie drugiej rundy i ćwierćfinały singla oraz półfinały gry deblowej. To będzie pracowity dzień dla uczestniczek Bella Cup.

foto-konferencja
czwartek-mini

Trzy Polki grają dalej!

Czerwiec 28, 2017

 

Za nami pierwsza runda 23. Międzynarodowego Turnieju Tenisowego Kobiet Bella Cup. We wtorek do drugiej rundy awansowała Magdalena Fręch.

Fręch w pierwszej rundzie rywalizowała z Akgul Amanmuradovą z Uzbekistanu. Polka w tym sezonie spotkała się z tą zawodniczką już po raz czwarty. Zwycięstwo w Bella Cup jest jej trzecim triumfem nad Uzbeczką. Chociaż wynik 6:3, 6:1 na to nie wskazuje, ta wygrana wcale nie przyszła polskiej tenisistce łatwo.

Magdalena Fręch dołączyła do pozostałych dwóch Polek, które do drugiej rundy awansowały w poniedziałek. Przypomnijmy, że są nimi: Maja Chwalińska i Daria Kuczer.

Ta sztuka nie udała się Annie Hertel i Stefanii Rogozińskiej-Dzik. Mistrzynie Polski odpowiednio do lat 18 i 16 grały w Bella Cup z dzikimi kartami.

Obie pożegnały się z turniejem singlowym w dwóch setach. Anna Hertel przegrała z Australijką Naikithą Bains 0:6, 2:6. Stefania Rogozińska-Dzik uległa Sarze Rebecce Sekulic z Niemiec 3:6, 1:6.

Z Bella Cup 2017 w pierwszej rundzie odpadła połowa zawodniczek rozstawionych, w tym „jedynka” – Sofia Shapatava (Gruzja) i „dwójka” Julia Glushko (Izrael). W połówce drabinki, w której znajduje się Magdalena Fręch, turniejowa „czwórka”, nie ma już żadnej innej rozstawionej zawodniczki. Co ciekawe Fręch zagra w 2. rundzie z Jessicą Wacnik, która ma polskie korzenie i znakomicie mówi po polsku. Jej mama jest Polką i byłą tenisistką.

foto-konferencja

 
W grze podwójnej w polsko-polskim pojedynku lepsze okazały się Paulina Czarnik i Daria Kuczer. Pokonały one Weronikę Falkowską i Paulinę Jastrzębską 7:5, 4:6, 10:5.
 
Maja Chwalińska i Anna Hertel w nieco ponad godzinę pokonały Akgul Amanmuradovą (Uzbekistan) i Veronikę Kapshay (Ukraina) 6:2, 6:3. W czwartek w turnieju deblowym rozegrane zostaną ćwierćfinały.

d1-mini

Sensacja w pierwszej rundzie

Czerwiec 27, 2017

 

23. Międzynarodowy Turniej Tenisowy Kobiet Bella Cup rozpoczął się od wielkiej niespodzianki. W pierwszym meczu turnieju głównego opadła rozstawiona z jedynką Sofia Shapatava.

Gruzinka rywalizowała z Lenką Jurikovą ze Słowacji. Niespodziankę zwiastował już pierwszy set wygrany przez Jurikovą 6:1. W kolejnym Shapatava zrewanżowała się rywalce do jednego. Zacięty, decydujący trzeci set zakończył się wynikiem 7:5 i odpadnięciem z turnieju najwyżej notowanej zawodniczki.

Do drugiej rundy bez problemów awansowała rozstawiona z „trójką” Vera Lapko. Białorusinka jest zwyciężczynią juniorskiego Australian Open sprzed roku. W Bella Cup pokonała 6:2, 6:1 Irinę Lapustinę z Łotwy.

Z turnieju odpadła Paulina Czarnik. Jedyna Polka, która awansowała z kwalifikacji przegrała z Nadiyą Kolb z Ukrainy 5:7, 6:2, 4:6.
W dobrym stylu, przygodę z turniejem rozpoczęła Maja Chwalińska. Zawodniczka Advantage Bielsko-Biała pewnie wygrała z Rosjanką – Yuliią Sokolovskają 6:3, 6:3, i pewnie awansowała do kolejnej rundy.

W kolejnej fazie gry pojedynczej zameldowała się także Daria Kuczer. Polka wygrała z reprezentantką Francji – Lou Brouleau 7:5, 4:6, 6:3.

foto-konferencja

 
Z turniejem deblowym pożegnały się Joanna Zawadzka i Alicja Zduniak. Polki przegrały z Sofią Shapatavą (Gruzja) i Ksenią Palikną (Kirgistan) 0:6, 4:6. Odpadły także Julia Oczachowska i Adrianna Sosnowska, które przegrały z rosyjskim duetem Elina Nepliy / Aleksandra Pospelova 2:6, 2:6.
 
Jutro kolejny dzień rozgrywek pierwszej rundy singla i debla. Na kortach zobaczymy m.in. Magdalenę Fręch, która zagra z Akgul Amanmuradovą z Uzbekistanu. Grę w Bella Cup rozpoczną również pozostałe Polki: Stefania Rogozińska-Dzik i Anna Hertel.

qual-mini

Kwalifikacje zakończone

Czerwiec 27, 2017

 

Przez sito eliminacyjne 23. Międzynarodowego Turnieju Tenisowego Kobiet Bella Cup 2017 przebrnęło osiem zawodniczek. Wśród nich jest jedna reprezentantka Polski, Paulina Czarnik.

Paulina Czarnik rozegrała dziś dwa spotkania. W pierwszym pokonała Słowaczkę Viktorię Surovą 6:3, 6:2. W decydującym o awansie do turnieju głównego meczu jej rywalką była Jade Lewis. Nowozelandka stawiła Polce nieco większy opór, ale Czarnik wygrała 6:4, 6:4.

Najdłużej z Polek swój mecz rozgrywała Aleksandra Buczyńska. 19-letnia Polka przez niemal dwie i pół godziny toczyła bój z Joaną Eidukonyte. Litwinka po przegranym pierwszym secie do dwóch gemów, zdołała się odbudować na korcie i pokonała Polkę 2:6, 6:4, 6:0.

Nie udało się awansować Joannie Zawadzkiej, która mimo wygranego pierwszego seta 6:2 z Ksenią Palkiną z Kirgistanu, w dwóch kolejnych uległa 0:6, 3:6. Eliminacje na finałowej rundzie zakończyły również: Julia Oczachowska, Weronika Falkowska oraz Paulina Jastrzębska.

Do turnieju głównego awansowały: Ksenia Palkina (Kirgistan), Elina Nepliy (Rosja), Nadiya Kolb (Ukraina), Valeriya Urzhumova (Rosja), Paulina Czarnik (Polska), Irina Lapustina (Łotwa), Joana Eidukonyte (Litwa), Iuliia Sokolovskaya (Rosja) oraz Jade Lewis (Nowa Zelandia) jako tzw. lucky looser.

We wtorek początek turnieju głównego Bella Cup 2017 zarówno w grze pojedynczej, jak i podwójnej.

foto-konferencja

 
W pierwszej rundzie singla, po nieoczekiwanym wycofaniu się Katarzyny Piter, najwyżej rozstawiona polska tenisistka, Magdalena Fręch (4) zagra z Akgul Amanmuradovą. Uzbeczka w ubiegłorocznym turnieju dotarła do finału debla Bella Cup, a w maju 2008 roku była 50. rakietą świata.
 
Rywalką bohaterki ubiegłorocznego turnieju, Mai Chwalińskiej będzie kwalifikantka Iuliia Sokolovskaya z Rosji.

nd-mini

Grają o turniej główny

Czerwiec 25, 2017

 

Za nami dwie rundy eliminacyjne. Jutro tenisistki zagrają decydujące mecze o awans do turnieju głównego.

Pierwszego dnia 23. Międzynarodowego Turnieju Tenisowego Kobiet Bella Cup gry toczyły się aż na pięciu kortach. Pierwszego dnia zaplanowano rozegranie dwóch rund eliminacyjnych. Pod koniec dnia plany te nieco pokrzyżował deszcz i część gier została przeniesiona na poniedziałkowy poranek.

Wśród startujących w eliminacjach tenisistek są 24 Polki. W poniedziałkowych, decydujących o awansie do turnieju głównego meczach zobaczymy przynajmniej pięć z nich. Najwyżej rozstawioną Polką była Patrycja Polańska [4]. Pochodząca z Zakopanego tenisistka nie poradziła sobie jednak z 24-letnią Nadią Kolb z Ukrainy. Przegrała łatwo 0:6, 4:6.

Sporo emocji dostarczył pojedynek Weroniki Jasminy Foryś z Czeszką Barborą Miklovą. Pierwszego seta zdecydowanie wygrała Polka, w drugim rywalka wzięła szybki rewanż. Trzecia odsłona to walka niemal punkt za punkt. Ostatecznie Barbora Miklova wygrała 2:6, 6:1, 6:4.

foto-konferencja

 
Rywalkę z Ukrainy rozgromiła za to Joanna Zawadzka. 20-letnia Polka wygrała z Maryną Kolb 6:0, 6:1.
 
Do decydującej rundy eliminacji awansowały również: Aleksandra Buczyńska (pokonała Alicję Formellę 6:1, 6:1), Julia Oczachowska (pokonała Elżebietę Iwaniuk 6:0, 6:1), Paulina Jastrzębska (pokonała Ingę Stelchuk z Ukrainy 7:6(6), 6:1), Weronika Falkowska (pokonała Zuzannę Dziewięcką 6:0, 6:3), a także Ksenia Palkina (Kirgistan), Julia Sokolovskaja (Rosja), Elina Neplij (Ukraina), Jade Lewis (Nowa Zelandia).
 
Dokończenie eliminacji w poniedziałek. Turniej główny Bella Cup 2017 rozpocznie się we wtorek.

el-mini

Gotowi do startu

Czerwiec 24, 2017

 

Sobota upłynęła na toruńskich kortach na ostatnich przygotowaniach do rozpoczęcia 23. Międzynarodowego Turnieju Tenisowego Kobiet Bella Cup.

Już za kilka godzin rozpocznie się tegoroczny turniej. Korty w Toruniu są przygotowane do przyjęcia zawodniczek. Ostatniego dnia przed rozpoczęciem gier organizatorzy dbali m.in. o odpowiednią dekorację kortu centralnego. W Centrum Tenisowym MOSiR pojawiły się również pierwsze zawodniczki, które od razu przystąpiły do treningów.

Poznaliśmy drabinkę turniejową. Do gry przystąpią aż 23 Polki. Z numerem jeden rozstawiona w eliminacjach została Ksenia Palkina z Kirgistanu. Jej pierwszą rywalką będzie Julia Przybylska. Najwyżej rozstawioną Polką w eliminacjach, z numerem 4, jest Patrycja Polańska. Ta zawodniczka w drugiej rundzie eliminacji spotka się ze zwyciężczynią pojedynku: Natalia Komar (Polska) – Nadiya Kolb (Ukraina).

foto-konferencja

 
Turniej eliminacyjny Bella Cup 2017 rozpocznie się w niedzielę o godzinie 9:30.
Do turnieju głównego z eliminacji awansuje 8 tenisistek, które z powodzeniem przebrną trzy rundy. Eliminacje rozgrywane będą w niedzielę i poniedziałek. Turniej główny rozpocznie się we wtorek.
 
Zapraszamy na 23. Międzynarodowy Turniej Tenisowy Kobiet Bella Cup. Wstęp wolny!

1 2 3 4 5 50